Archiforum

Pełna wersja: Obliczanie powierzchni
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam
Zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc w następującej sprawie : Do projektu potrzebujemy zliczyć powierzchnię mieszkań bez tynku. Ściany mam wrysowane jednak z tynkami gdyż potrzebne nam to jest do kosztorysu. Podczas wstawiania strefy w danym pomieszczeniu liczy on powierzchnie do tynku i moje pytanie jest z tym związane czy da się tak ustawić archicada aby liczył bez wykończenia tylko do rdzenia. Jeśli tak to proszę o wskazówki jak to można zrobić.
pozdrawiam i dziękuje za pomoc
szuwik
Ja bym zaproponował zrobienie kopi proj. Potem w tej kopi wybrać struktury ścian warstwowych i wywalić tynki ( u mnie to ok. 5 typów ścian ). Następnie odświerzyć/zaktualizować strefy i gotowe na wszystkich piętrach
Podzielcie się jeszcze swoimi doświadczeniami w tym temacie. Jeśli to nie problem proszę napisz coś więcej. Z góry dziękuję.
A ja z innej beczki, nie jest sprytnym podanie powierzchni liczonej bez tynku. Na razie, to na rękę deweloperowi, bo zyskuje ok. 5% za sprzedaną pow. ale jak ludzie kupią już mieszkanie, to często wpadają na genialny pomysł zliczenia "rzeczywistej" powierzchni i taki developer, mając na uwadze pozwy do sądu lub oddanie kasy, jak myślicie, do kogo się zwróci o "wyrównanie"?
Cytat:A ja z innej beczki, nie jest sprytnym podanie powierzchni liczonej bez tynku. Na razie, to na rękę deweloperowi, bo zyskuje ok. 5% za sprzedaną pow. ale jak ludzie kupią już mieszkanie, to często wpadają na genialny pomysł zliczenia "rzeczywistej" powierzchni i taki developer, mając na uwadze pozwy do sądu lub oddanie kasy, jak myślicie, do kogo się zwróci o "wyrównanie"?

Oczywiście do wykonawcy. Bo to co jest na papierze ma się nijak do tego co w rzeczywistości.
Wg mnie zliczanie powierzchni z tynkiem na etapie projektu jest bzdurą, szczególnie w deweloperce, gdzie siła robocza jest dobierana po cenie a nie jakości.
Na papierze przesunięcie ściany o 1 cm da znacząco inne wymiary a, jak wiadomo, na budowie dzieją się cuda. Po to jest prawie zapomniana instytucja dokumentacji powykonawczej. Ale oczywiście u nas najważniejsze jest szybko sprzedać, jeszcze zanim produkt powstanie...
celebagar napisał(a):Wg mnie zliczanie powierzchni z tynkiem na etapie projektu jest bzdurą, szczególnie w deweloperce, gdzie siła robocza jest dobierana po cenie a nie jakości.
Na papierze przesunięcie ściany o 1 cm da znacząco inne wymiary a, jak wiadomo, na budowie dzieją się cuda. Po to jest prawie zapomniana instytucja dokumentacji powykonawczej. Ale oczywiście u nas najważniejsze jest szybko sprzedać, jeszcze zanim produkt powstanie...

Z tą bzdurą to bym się nie zgodził, czasem w umowach z deweloperami (w załącznikach) jest zapis co sposobu zliczania powierzchni. Wtedy pretensje i ew. roszczenia mogą regresem trafić do projektanta.
I w tym wypadku bardzo fajnym 'device' jest taka stareńka metryczka autorstwa jednego z naszych forumowych kolegów podająca obie wartości - w świetle tynków ( z edycją ich grubości) oraz bez nich. Super sprawa, ale przyznam, ze nie już nie korzystam pod AC16 - od czasu jak jest metryczka dostosowująca się do skali. Jak mi się trafi jakaś deweloperka to rozważę powrót do starej metryki.

pozdr
Drodzy koledzy

Pytanie pierwsze do autora - po co ci powierzchnia bez tynków?
Po drugie - przypominam, że przedstawiając powierzchnię do projektu budowlanego należy policzyć ją zgodnie z normą wskazaną w warunkach technicznych czyli w stanie wykończonym na poziomie posadzki - taką powierzchnię powinieneś przedstawić w zestawieniu powierzchni i to bez znaczenia dla kogo robisz projekt (czy to deweloper czy nie) wszystkich obowiązują te same przepisy. Jeśli potrzebujesz powierzchnię bez tynków np. dla wykonawcy (choć nie wiem po co) - to sposób, który zaproponował Tomek wydaje się być najlepszy i najprostszy. Z tego co się orientuję w Niemczech podają zawszę powierzchnię bez tynków i odejmują 3% od tego co wyjdzie na powierzchnię pomieszczenia w stanie wykończonym. Nie jest to 100% dokładne ale załatwia sprawę.

pozdrawiam
Bartas