Archiforum

Pełna wersja: Zmiany istotne i nie istotne
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Czy możecie podzielić się doświadczeniami z zakresu zmian istotnych i nie istotnych ?
Czy zmiany układu funkcjonalnego wewnątrz budynku (np. zmiany w układzie ścianek działowych, tworzenia nowych pomieszczeń) należy traktować jako istotne ? Według PB za zmiany istotne należy uznać m.in. te, które wymagają ponownych uzgodnień. Czy należy do tych uzgodnień zaliczyć rzeczoznawców ?
Wg mnie zmiany, dla których zatwierdzenia potrzebujesz strażaka czy sanepidowca są zmianami istotnymi, nawet jeśli tylko przestawiasz działówki. Mogą się w ten sposób zmienić np. warunki ewakuacji.
A więc -> projekt zamienny do starostwa z automatu. Oczywiście - oddzielnie wyceniany.
Czy tak na zdrowy rozum ma to sens? W większości wypadków ta procedura to absurd, ale przynajmniej nie ma kłopotów z odbiorem.

pozdro
Wiem, że istnieje coś takiego jak kwalifikacja istotnego lub nieistotnego odstępstwa przez projektanta. Czy posługując się tym zapisem projektant może oświadczyć, że wprowadzone odstępstwa nie zmieniają parametrów p.poż, i HS i tym samym oddalić ewentualną kontrę nadzoru budowlanego ? Jeżeli od niedawna wymaga się od projektanta samodzielnej wiedzy w zakresie BHP (odrzucono ustawowo obowiązek uzgadniania projektu przez rzeczoznawcę BHP) to dlaczego projektant nie może na własną odpowiedzialność zakwalifikować sprawy związanej z p.poż. i hs - dotyczy tylko zmian. Czy ktoś dokonywał podobnych roszad w trakcie budowy i wprowadził je jako nieistotne ?
Pietrek napisał(a):Wiem, że istnieje coś takiego jak kwalifikacja istotnego lub nieistotnego odstępstwa przez projektanta. Czy posługując się tym zapisem projektant może oświadczyć, że wprowadzone odstępstwa nie zmieniają parametrów p.poż, i HS i tym samym oddalić ewentualną kontrę nadzoru budowlanego ?

kluczowe jest jak piszesz "na własną odpowiedzialność"
Ja prawdę mówiąc mam wystarczająco dość tej odpowiedzialności by brać sobie na głowę dodatkową. Nie widzę powodu, by za te śmieszne pieniądze, które szanowni inwestorzy są gotowi nam płacić ryzykować kłopotami na odbiorze, gdy jakiś inspektor zakwestionuje Twoją kwalifikację.
Tak analizując temat od strony prawa czy też lewa w przypadku zmian - wszystkie naruszające decyzję pozwolenia na budowę oraz zakres elewacyjno-konstrukcyjny będą zmianami istotnymi - natomiast te zmieniające -nie układ i funkcję! ale organizacje funkcjonalno -przestrzenną będą nieistotnymi nawet jeśli wymagają uzgodnień z rzeczoznawcami ( a za to i tak odpowiada tylko projektant a nie rzeczoznawca) - robi się po prostu dodatkowe rysunki i je uzgadnia - nie potrzeba nowej decyzji na budowę...IMHO w oparciu o prawo i inne..Wink
OT(trochę): Dlatego była słynna zmiana WT co do powierzchni w mieszkaniówce - czyli wliczanie ścianek działowych możliwych do przestawienia - po to aby przy zmianach lokatorskich nie było zmiany powierzchni co byłoby zmianą istotną.

Pozdr
Rycho napisał(a):Tak analizując temat od strony prawa czy też lewa w przypadku zmian - wszystkie naruszające decyzję pozwolenia na budowę oraz zakres elewacyjno-konstrukcyjny będą zmianami istotnymi - natomiast te zmieniające -nie układ i funkcję! ale organizacje funkcjonalno -przestrzenną będą nieistotnymi nawet jeśli wymagają uzgodnień z rzeczoznawcami ( a za to i tak odpowiada tylko projektant a nie rzeczoznawca) - robi się po prostu dodatkowe rysunki i je uzgadnia - nie potrzeba nowej decyzji na budowę...IMHO w oparciu o prawo i inne..Wink

Totalnie się z Tobą nie zgodzę. Zmiana konstrukcji (o ile nie powoduje zmiany powierzchni i kubatury) jest zmianą nieistotną. Nie zdefiniowano nigdzie pojęcia organizacyjno-przestrzenne. Skąd TY to wymyśliłeś ?
Przewaliłem wszystkie istotne wyroki sądowe z tematyce odstąpień od zatwierdzonego projektu budowlanego i mogę śmiało podsumować, że Prawo Budowlane jest w tym zakresie precyzyjne a zarazem pozwala na nadinterpretację organów. Jeden z wyroków mówi mówi, iż przepis ten nie definiuje przypadków istotnego odstąpienia w sposób wyczerpujący, pozostawiając rozstrzygnięcie właściwemu organowi w ramach uznania administracyjnego. Zatem kwalifikacja stopnia odstąpienia musi wynikać z wszechstronnego i dogłębnego rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Samo odstąpienie od obmiarów ustalonych w zatwierdzonym projekcie budowlanym nie musi automatycznie stanowić odstąpienia istotnego.”
To dlatego u naszych zachodnich sąsiadów zaprzestano takich praktyk i zabroniono jakichkolwiek odstępstw od projektów. To spowodowało, że architekci dopieszczają projekty do maximum z udziałem inwestora a projekt wykonawczy jest czynnością standardową. Inwestor który zamawia projekt jest z góry uświadomiony że w trackie realizacji nie może sobie pozwolić nawet na drobne zmiany. Konsekwencją takich procedur jest wysoka cena dokumentacji.
Pietrek napisał(a):To dlatego u naszych zachodnich sąsiadów zaprzestano takich praktyk i zabroniono jakichkolwiek odstępstw od projektów. To spowodowało, że architekci dopieszczają projekty do maximum z udziałem inwestora a projekt wykonawczy jest czynnością standardową. Inwestor który zamawia projekt jest z góry uświadomiony że w trackie realizacji nie może sobie pozwolić nawet na drobne zmiany. Konsekwencją takich procedur jest wysoka cena dokumentacji.

Z tym dopieszczaniem budowlanego do urzędu się kompletnie nie zgodzę. Robiłem trochę dla szwedzkich urzędów i te projekty były symboliczne - jak w Polsce przed wojną. Najważniejsze były relacje budynku z otoczeniem. Co w środku - to rzecz architekta i jego klienta.
A projekty są drogie - nawet do 10% - bo tam architekt odpowiada za CAŁY PROCES powstawania budynku łącznie z budżetem, klient zamawia budynek a nie 4 teczki i pieczątkę.
dziki napisał(a):Z tym dopieszczaniem budowlanego do urzędu się kompletnie nie zgodzę.
też robiłem...i dla mnie była to koncepcja w której ważne było wpisanie obiektu w otoczenie a nie pierdoły formalne......
Pietrek rzeczywiście nie wyraziłem sie konkretnie , chodziło mi o funkcję czyli układ funkcjonalno przestrzenny w PB - nieistotne jeśli nie zmienia
zamierzonego sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części,
a dalej piszą jeśli nie wymaga specjalnych uzgodnień ...ot i wszystko Wink