Archiforum

Pełna wersja: Dom na zgłoszenie
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Czy ktoś z was już przechodził procedurę zgłoszenia budowy domu?
Szczególnie mnie interesuje kwestia przyłączy i lokalizacji zjazdu. Skoro nie trzeba teraz do dokumentacji dołączać promes, warunków przyłączenia i oświadczenia zarządcy drogi o możliwości połączenia działki z drogą to co pokazujecie na planszy zbiorczej zagospodarowania? Jak przyjmujecie lokalizację przyłączy?

Pozder
Cytując klasyka: "Nie idźcie tą drogą...." bo w przyrodzie nie występuje budowa zwłaszcza domu jednorodzinnego "bez zmian" w trakcie budowy....a przy zgłoszeniu nie ma procedury wprowadzania zmian nawet nieistotnych... ergo potem po jakichkolwiek zmianach: pozwolenie na budowę, uwaga, "na całość założenia budowlanego" - czyli mina...

Papiery te same przy zgłoszeniu i pozwoleniu... więc w świetle powyższego projektant i inwestor musieliby być masochistami...zeby się pakować w zgłoszenie.

A te przyłącza na PZT to zalezy od widzimisię lokalnego "prawodawcy powielaczowego": tj albo są tak jak na odnośnych zgłoszeniach przyłączy z adnotacją że nei dotyczy bo osobne postępowanie, albo biała plama...a zresztą ...potem i tak wzywają i się poprawia...bo nie ma projektu który by poszedł "od strzała"; to nie w naszej rzeczywistości urzędniczej.

Haha i jeszcze jedno: może się okazać że "prawodawca powielaczowy" tudzież jedgo szef nie mógł dojść do siebie po likwidacji ZUD'ów i tej kasy co przestała wpływać i zrobił inną instytucję ZUDOpodobną: bezprawnie albo prawem kaduka i próbują przeczołgiwać i wydzierać kasę (np Wieliczka) - nawet jesli PZT oficjalnie nie zawiera instalacji będących przedmiotem takiego bezprawnego uzgodnienia - taki deserek Smile

Pozdr,
Koala
nodeh.

Robiłem ostatnio zgłoszenie, miałem te same dylematy - narysowaliśmy najbardziej sensowny przebieg przyłączy, zjazd na szczęście istniejący.
czyli sztuka dla sztuki na całego.